Zegary połączą naukę i sztukę

Komentarze do artykułów z serwisu GNOMONIKA.pl

Moderator: Redaktor

Oceń ten artykuł

5 - świetny
4
80%
4 - niezły
1
20%
3 - może być
0
Brak głosów
2 - taki sobie
0
Brak głosów
1 - kiepski
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 5

Zegary połączą naukę i sztukę

Postprzez Redaktor » 31 paź 2011, 00:53

Artykuł

Masz jakieś przemyślenia po lekturze? Chcesz coś dodać lub uściślić?
Widzisz jakiś błąd? Podziel się swoją wiedzą i skomentuj ten tekst.

Żeby komentować lub oceniać artykuły musisz się zalogować.
Jeśli nie masz jeszcze konta na Forum, to zarejestruj się.
Avatar użytkownika
Redaktor
Administrator
 
Posty: 2997
Dołączył(a): 12 sty 2010, 12:02
Lokalizacja: Virtual

Re: Zegary połączą naukę i sztukę

Postprzez Dharani » 4 lis 2011, 14:57

Patrzę na statystyki naszego Katalogu słoneczników i widzę, że w niedoścignionej jak na razie czołówce w Polsce są Warszawa i Kraków. Gdyby tak kilka nowych zegarków pojawiło się w Toruniu, to bez wątpienia jego skok w rankingu by był zauważalny :) Powiedzmy 5 zegarów to jakieś 4te miejsce w kraju :)

1. Warszawa - 42 (8)
2. Kraków - 19 (3)
3. Wrocław - 14 (6)
--------------------
4. Poznań - 14 (3)
5. Łódź - 13 (5)
6. Szczecin - 13 (1)
7. Jędrzejów - 12 (1)
8. Gdańsk - 10 (5)
9. Toruń - 9 (4)
10. Częstochowa - 9 (0)
Mamo, kup mi globus Warszawy.

Obrazek
Avatar użytkownika
Dharani
Pasjonat
 
Posty: 1207
Dołączył(a): 11 sty 2010, 23:41
Lokalizacja: Warszawa

Re: Zegary połączą naukę i sztukę

Postprzez przemek » 5 lis 2011, 02:09

Warunki stawiane w założeniach toruńskiego projektu rewitalizacyjnego pt. "Przyszłość Bulwaru Filadelfijskiego" związane są z obowiązkiem zachowania historycznego wyglądu panoramy Starego Miasta i koniecznością respektowania sąsiedztwa obszaru niezwykle cennego przyrodniczo, objętego ochroną w ramach programu NATURA 2000.

Otóż instalacja zegarów słonecznych w żadnym stopniu nie naruszy zabytkowego charakteru zabudowy tej części miasta, ani nie zagrozi przebiegającej w pobliżu granicy rezerwatu przyrody. Przeciwnie, zegary słoneczne na Bulwarze będą doskonale harmonizowały z otoczeniem, stanowiąc niejako pomost łączący historię Torunia z walorami przyrodniczymi drugiego brzegu Wisły.
Z jednej bowiem strony zegary słoneczne odnoszą się do dawnych astronomicznych metod pomiaru czasu i w oczywisty sposób - zwłaszcza tu, w Toruniu - nawiązują do postaci Mikołaja Kopernika. Z drugiej zaś strony, zasada działania czasomierzy (zegarów i kalendarzy) słonecznych opiera się na naturalnych cyklach (dobowych i rocznych) zmian położenia Słońca na niebie, które stanowią także podstawę regulacji aktywności całej Przyrody. Dzięki temu, odczyt wskazań zegara słonecznego jednocześnie kieruje uwagę odbiorcy na środowisko, inspiruje do szukania związków z aktualnymi zjawiskami przyrodniczymi i skłania do refleksji nad zależnością człowieka od niekontrolowanych sił Natury.

W kontekście troski o środowisko naturalne dodatkowym atutem jest także to, że zegar słoneczny (zaliczany do kategorii zegarów naturalnych) jest niewątpliwie zegarem w pełni ekologicznym: nie wymaga zasilania, może być wykonany z materiałów naturalnych (nieprzetworzonych) i co więcej nie posiada części ruchomych, dzięki czemu jego konserwacja jest wyjątkowo prosta i niedroga.
Avatar użytkownika
przemek
Pasjonat
 
Posty: 128
Dołączył(a): 31 sie 2010, 21:16

Re: Zegary połączą naukę i sztukę

Postprzez Dharani » 5 lis 2011, 10:29

Czytając tekst Przemka od razu pojawiła się u mnie myśl o ekologicznej naturze słoneczników, ale na końcu sam o tym wspomniał odbierając mi następny głos w dyskusji :) Niemniej nasuwa mi się kolejny argument w kontekście uatrakcyjnienia miasta w związku z osobą Kopernika. Wiele osób zapewne przybywa do Torunia z myślą o tym, by odwiedzić tam miejsca związane z życiem wielkiego astronoma. Nowy kompleks zegarów słonecznych na Bulwarze stanowiłby następny punkt na trasie turystów. Stworzenie takiej ścieżki słonecznego czasu to oczywiste nawiązanie do dziedziny naukowych badań Kopernika, ale także odrębna atrakcja turystyczna, która właśnie na Bulwarze by przyciągała uwagę spacerujących i zwracała ich myśli ku jego osobie. Broszury, informacje w przewodnikach, ulotki - to wszystko może zachęcić do odwiedzania Torunia i poznawania go z Kopernikiem w tle. Każda istniejąca ścieżka tego typu - czy to w Polsce, czy też za granicą - wymieniana jest we wszystkich informacjach dla turystów. Nie można zmarnować takiej szansy - te zegary muszą powstać i to właśnie w Toruniu.
Mamo, kup mi globus Warszawy.

Obrazek
Avatar użytkownika
Dharani
Pasjonat
 
Posty: 1207
Dołączył(a): 11 sty 2010, 23:41
Lokalizacja: Warszawa

Re: Zegary połączą naukę i sztukę

Postprzez przemek » 5 lis 2011, 14:14

Zdecydowanie zgadzam się tym, co pisze Dharani. Bulwar Filadelfijski stanowi idealne wręcz miejsce dla instalacji zegarów słonecznych w Toruniu, te zaś nie tylko przyczyniłyby się do ożywienia przestrzeni publicznej, ale stanowiłyby również atrakcyjną wizytówkę miasta.
Obecnie mankamentem jest nie tylko zaniedbanie Bulwaru, ale przede wszystkim brak oferty kulturalnej i edukacyjnej w tej części Torunia. Oto dlaczego Bulwar Filadelfijski zamiast łączyć oddziela mieszkańców i turystów od rzeki. Zegary słoneczne mogą być jednym z elementów, który to zmieni.
Można oczywiście wyobrazić sobie pojedyncze czasomierze słoneczne, funkcjonujące na Bulwarze niezależnie od siebie. Bardziej interesująca byłaby jednak niewątpliwie realizacja zespołu kilku zegarów różnego typu (włączając opisane wcześniej zegary już istniejące w bezpośrednim sąsiedztwie Bulwaru). Stworzyłoby to możliwość, tak jak pisze Darek, wytyczenia ścieżki, łączącej wszystkie te obiekty np. pod kątem historycznego rozwoju metod pomiaru czasu, różnorodności form artystycznych, itp. Odkrywanie takiego klucza przewodniego stanowiłoby dla osób podążających szlakiem zegarów słonecznych dodatkowe źródło intelektualnej przygody.
Ponadto wyzwanie, jakim jest zaprojektowanie instalacji zegarów słonecznych łączących naukę i sztukę może także okazać się przyczynkiem do aktywizacji naukowego i artystycznego środowiska Torunia.
Avatar użytkownika
przemek
Pasjonat
 
Posty: 128
Dołączył(a): 31 sie 2010, 21:16

Re: Zegary połączą naukę i sztukę

Postprzez Slawek z Gdanska » 5 lis 2011, 15:10

Bardzo mi sie podoba ten wasz pomysl na zegary. Ciekawe czy miasto to kupi. Wszedlem na strone z projektem i wypelnilem ankiete - popieram was.
Slawek (Gdansk)
Slawek z Gdanska
 

Re: Zegary połączą naukę i sztukę

Postprzez przemek » 6 lis 2011, 02:30

Bardzo dziękuję Sławku za dobre słowo i głos poparcia w ankiecie. Na pewno się przyda. Mam nadzieję, że na samej ankiecie się nie skończy i jej wyniki faktycznie zostaną przez włodarzy miasta wzięte pod uwagę przy projektowaniu rewitalizacji toruńskiego Bulwaru. Tym bardziej, że pojawiło się naprawdę wiele ciekawych propozycji, nie tylko ta „zegarowa”.

Zresztą wcale nie chcemy obstawić całego Bulwaru zegarami słonecznymi, prawda Darku? Zegary nie muszą zajmować dużo miejsca i na pewno nie zdominują tej przestrzeni, ani tym bardziej nie zakłócą panoramy Starego Miasta. Mogą one łatwo zostać wkomponowane w podstawową infrastrukturę Bulwaru (place zabaw, skwery, itp.), a nawet ciągi komunikacyjne (np. horyzontalny zegar analemmatyczny może z powodzeniem stanowić część deptaka).

Natomiast jeśli chodzi o ekologiczny aspekt zegara słonecznego, to wydaje mi się, że jest to temat na szerszą dyskusję i to raczej w innym miejscu – np. w komentarzach do artykułu Sary Schechner pt. „Zegary słoneczne, nauka i przemiany społeczne”. Mam tu na myśli ekologię w nieco szerszym znaczeniu – jako styl życia w rytmie zgodnym z naturalną aktywnością Przyrody, który najlepiej odmierza właśnie zegar słoneczny. Choć zapewne bohater komedii Plauta, którego kwestię Sara cytuje w 1 cz. swego eseju, miałby inne zdanie na ten temat. Jednak od czasów antycznego Rzymu sprawy przybrały znacznie gorszy obrót, a naszym życiem sterują obecnie już nie zegary słoneczne, nawet nie zegary mechaniczne, lecz ultra-precyzyjne, zimne (i to dosłownie) atomy. W dzisiejszym świecie dyktat szybkości przybrał niepokojące rozmiary. Efektywność utożsamia się z wydajnością, choć przecież "szybciej" albo "więcej" wcale nie musi znaczyć "lepiej". Już nie tylko pracujemy na akord, ale także żyjemy na akord. Obsesja braku czasu staje się powszechna i to już wśród dzieci w szkole podstawowej. Terminy i harmonogramy zawładnęły naszym życiem. Wprowadzenie stref czasowych i czasu sezonowego, wszechobecność dokładnych i zsynchronizowanych zegarów, szybkiego transportu i nowoczesnych metod telekomunikacji daje nam złudzenie panowania nad czasem. Ale to jest tylko złudzenie… Choć spieszymy się, coraz bardziej i bardziej, to jednak lista spraw z którymi zalegamy wciąż się wydłuża.

W moim mniemaniu zegar słoneczny uosabia inny sposób rozumienia czasu, taki który na dobre stracił rację bytu pod koniec XIX wieku. Jest to czas lokalny, panujący tu i teraz, którego nie da się nagiąć, przestawić, ani doregulować do wyznaczonej odgórnie godziny. Z pewnością, jeśli chodzi o sprawy zawodowe jest to podejście niepraktyczne i anachroniczne. Jestem jednak zdania, że w domu, w porze przeznaczonej na życie rodzinne, odpoczynek i hobby „filozofia czasu zegara słonecznego” ma wiele dobrych stron. Swoją drogą wydaje mi się, że zegar słoneczny byłby doskonałym symbolem promującym taki niespieszny, nieco staroświecki i swojski, ale po prostu dobry styl życia - życia w harmonii z samym sobą i otaczającą nas Przyrodą. Może także dlatego warto promować zegary słoneczne w Toruniu, mieście do którego ludzie przyjeżdżają właśnie po to, żeby odetchnąć historią, poczuć smak dawnych czasów i odpocząć od codziennej gonitwy?
Avatar użytkownika
przemek
Pasjonat
 
Posty: 128
Dołączył(a): 31 sie 2010, 21:16


Powrót do Artykuły



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron