Darek Oczki ››› S?onecznikowa turystyka

Brianconnais we Francji – wakacje w zegarowym raju

9 sierpnia 2010, godz. 23:59
 
Prowincja Hautes Alpes, czyli Alpy Wysokie we Francji, to prawdziwy raj dla mi?o?ników sportów zimowych, pieszych wycieczek po górach, wypraw rowerowych, sp?ywów pontonowych i wielu innych form aktywnego sp?dzania czasu. Alpy to tak?e zag??bie produkcji serów wszelkiego rodzaju, koloru i... aromatu. Jest to wreszcie najwi?ksze na ?wiecie skupisko zegarów s?onecznych. Francja i bez tego obszaru przoduje w ilo?ci s?oneczników na swoim terenie – zesz?oroczne podsumowanie informuje o ponad 25 000 zegarów, z czego a? 1500 znale?? mo?na w?a?nie w Hautes Alpes.
Logo prowincji Hautes Alpes, b?d?cej najwi?kszym skupiskiem zegarów s?onecznych na ?wiecie?ycie w Alpach skupia si? wzd?u? dolin wyci?tych w ska?ach przez strumienie i rzeki, których ilo?? gwa?townie ro?nie podczas ka?dej wiosny. Ten kawa?ek ?wiata poszczyci? si? mo?e ponad trzystoma s?onecznymi dniami w roku, co jednak nie zmienia faktu, ?e powy?ej pewnego poziomu ?niegi nigdy nie topniej?, a bia?e czapy pokrywaj?ce wy?sze szczyty bajecznie ubarwiaj? widoki. W prowincji tej znajduj? si? tylko dwa wi?ksze miasta – Gap i Briancon – za? wsz?dzie wzd?u? dróg zobaczy? mo?na niewielkie, zwarte skupiska budynków wiosek ze strzelist? wie?? ko?cio?a wyrastaj?c? ze ?rodka ka?dej z nich. Ilo?? s?o?ca zwi?ksza zapotrzebowanie na s?oneczne czasomierze, które ozdabiaj? niemal co drugi budynek.
Wej?cie do muzeum zegarów s?onecznych w BrianconMo?na tu chyba mówi? o kulcie zegara s?onecznego, który na sta?e wpisa? si? do tego malowniczego krajobrazu. Nikogo ju? nie dziwi poj?cie mierzenia czasu S?o?cem, a zegary zobaczy? mo?na dos?ownie na ka?dym kroku. Ich wiek jest tak ró?ny jak rozmaite bywaj? kszta?ty, zdobienia i kolorystyka – niektóre powstawa?y w wiekach XVII-XIX tworzone prostymi lokalnymi metodami, a inne wykonywane s? wspó?cze?nie przez dzisiejszych artystów i mi?o?ników gnomoniki.
S?onecznik inspirowany pracami ZarbuliW?ród twórców historycznych najbardziej znanym jest Giovanni Francesco Zarbula, w?oski artysta pochodz?cy z rejonów Piedmont. Zarówno po w?oskiej, jak i francuskiej stronie Alp wykona? on ponad 90 wyj?tkowych zegarów s?onecznych, z których spora cz??? dotrwa?a do naszego czasu. Niewiele wiadomo o samym Zarbuli i jego ?yciu poza tym, w jakim dzia?a? latach, oraz ?e podró?owa? z narz?dziami na osio?ku po górach i wsz?dzie oferowa? swe us?ugi. Jego zegary by?y charakterystyczne i ?atwo rozpoznawalne, cechowa?a je wyj?tkowa dok?adno??, bardzo kolorowa i plastyczna szata graficzna wykorzystuj?ca motywy wiejskie i ro?linne. Niemal zawsze na tarczy wymalowany by? ptak, maso?skie znaki, data powstania zegara, ?aci?ska lub francuska sentencja i inicja?y autora: GFZ lub ZGF. Dzi? w górnych obszarach Francji ka?dy wie kim by? Zarbula oraz jak wiele te tereny mu zawdzi?czaj?.
Zegarynka na placu dArmes w Briancon – na ?cianie z ty?u wida? jeden z najbardziej znanych zegarów tego miastaWi?kszo?? czasu we Francji sp?dzili?my z Zegarynk? w obr?bie dos?ownie trzech dolin, które swe uj?cie znajduj? u bram miasta Briancon po?o?onego na wysoko?ci 1300 m n.p.m. Tydzie? to za ma?o, by spenetrowa? ten teren i odnale?? cho?by te pi?kniejsze i naprawd? warte zobaczenia s?oneczniki, dlatego te? postanowili?my sp?dzi? tam prawie dwa tygodnie. Ale i to okaza?o si? by? za ma?o i nie uda?o nam si? dotrze? do kilku wiosek – pomimo bólu w sercu trzeba by?o jecha? dalej i szuka? bardziej dost?pnych miejsc. Ka?da, nawet najmniejsza wioska skrywa co najmniej kilka zegarów. To prawda, ?e gotowego s?onecznika mo?na tu kupi? w wielu sklepach z pami?tkami i dlatego widzieli?my dziesi?tki takich na ?cianach domów. Ale tych nawet nie liczyli?my w podsumowaniu naszych trofeów. Po dziewi?ciu dniach poszukiwa? wrócili?my ze zdj?ciami ponad 120 zegarów oraz stosem ksi??ek, pocztówek i ró?nych materia?ów dost?pnych w ksi?garniach i punktach informacji turystycznej.
Plakat prezentuj?cy ciekawsze s?oneczniki okolic BrianconTrzeba jednak ma?ej fortuny, by naby? ka?dy album i ka?d? dost?pn? tu pozycj?. Wielki szacunek i podziw budzi ?wiadomo?? tutejszych ludzi dotycz?ca gnomonicznego bogactwa, które ich otacza. Ca?y region promuje si? nie tylko za pomoc? rozlicznych atrakcji sportowych, ale tak?e s?onecznikami, które wida? dooko?a. Zegary s?oneczne s? wsz?dzie i ka?da publikacja prezentuj?ca walory regionu zaprasza na ?cie?ki biegn?ce od jednej wioski do drugiej, od jednego s?onecznika do nast?pnego. Pocztówki, specjalne mapy, ulotki, broszury, ksi??ki i albumy z pi?knymi zdj?ciami – wszystko ca?y czas zach?ca do poszukiwa?. Dzieciom oferuje si? poznawanie zegarów poprzez rozwi?zywanie zagadek, kolorowanki i sk?adanie s?oneczników z kawa?ków zdj??. Wizerunek s?onecznego czasomierza zobaczy? mo?na tak?e w logo niektórych gmin. Do tego wszystkiego w historycznym centrum Briancon znajduje si? muzeum zegarów s?onecznych i co najmniej dwa sklepy, w których mo?na w charakterze pami?tki naby? gotowego s?onecznika, b?d? bi?uteri?, przy wytwarzaniu której wykorzystano motyw zegara na S?o?ce.
Zegarynka chwali si? nowym nabytkiem – wisiorek z motywem zegara s?onecznegoWarto zwróci? uwag? na fakt, ?e bogactwo s?oneczników nie tylko wykorzystuje si? do promocji regionu, ale stanowi ono rzeczywist? warto??, o któr? si? tu dba. Zegary s? regularnie odnawiane i z pietyzmem odtwarzane. Oczywi?cie wiele z nich nadal czeka na swój wielki dzie? i powrót do chwa?y, ale patrz?c na lokalne dzia?ania wida?, ?e spu?cizna wieków nie idzie w zapomnienie i nie marnuje si?. Czasem pi?kny i odrestaurowany zegar zobaczy? mo?na na podupadaj?cym wiejskim podwórku wype?nionym po?amanymi deskami. Innym razem na murach jakiego? starego podniszcza?ego dworu dostrzec mo?na zarys dwóch s?oneczników, które za czasów ?wietno?ci towarzyszy?y ?yciu w?a?cicieli i wiernie pokazywa?y up?yw ka?dej chwili. Na pewno przyjdzie dzie?, ?e nowy w?a?ciciel zatrudni specjalist? i zadba o ich odnowienie i przywrócenie S?o?cu. Nie licz?c tej troch? zakurzonej grupy zegarów, wszystkie inne przyt?aczaj? swoim pi?knem i ró?norodno?ci? form.
Wn?trze jednego ze sklepów z gotowymi s?onecznikami w BrianconRejon Briancon jest stosunkowo ma?o znany polskim turystom, tote? niewielu naszych rodaków tu zagl?da. W zasadzie jedynie zim? okolica wype?nia si? prawdziwymi t?umami mi?o?ników narciarstwa i innych ?nie?nych wra?e?, za? przez pozosta?? cz??? roku wi?kszo?? hoteli stoi zamkni?ta, a na w?skich uliczkach miasta spotyka si? tylko entuzjastów zabytków i pieszych wycieczek. S?o?ce wtedy ?wieci najmocniej, ale nawet latem temperatury nie przekraczaj? 30 stopni C, czyli warunki s? idealne do spokojnego podziwiania pi?kna miasta wype?nionego zegarami s?onecznymi.
Bardzo znany widok w Briancon – w?ska uliczka z kolegiat? ?w. Miko?aja w tle, na wie?y której wida? zegar s?onecznyJe?li chcesz zobaczy? dzisiejsz? Mekk? mierzenia czasu S?o?cem, to koniecznie jed? w Wysokie Alpy Francji. Ale nie spodziewaj si? ?atwych ?upów – ka?da wioska ch?tnie poka?e kilka s?oneczników na zach?t?, by pozosta?e dobrze ukry? w zakamarkach i na podwórkach otoczonych przez ma?e domki. Jednym razem przypadkowy spacer pozwoli odkry? wszystkie niezwyk?e okazy, a w nast?pnej miejscowo?ci b?dziesz wyrywa? w?osy nadaremnie szukaj?c i zagl?daj?c za ka?dy zau?ek. Nawet publikacje o s?onecznikach zwykle nie precyzuj? gdzie dok?adnie dany obiekt si? znajduje, a zamiast adresu wspominaj? zaledwie nazw? budynku, gdy? we Francji ka?dy prywatny dom jako? si? nazywa. Logo miasteczka Val-des-Pres z motywem zegara s?onecznegoPoza tym lokalne drogi, zakr?ty, serpentyny i wzniesienia dorzuc? kilka kamyczków do ogrodu Twoich wysi?ków i zanim dojedziesz do docelowej wioski poczujesz ile si?y wymaga ka?dy przejazd. Niekiedy na drodze mie?ci si? tylko jeden samochód i modlisz si?, by nic nie jecha?o z przeciwka, bo najbli?szy zakr?t wymaga wr?cz ko?owej ekwilibrystyki, a stromizna, któr? pokonujesz wystawia samochód na niez?? prób? si?. Dlatego w?a?nie dla kierowcy przewodz?cego wyprawie nale?ny jest spokój i ogromny szacunek.
Autor przed wej?ciem do niewielkiego ko?ció?ka we wsi PlampinetJe?li jednak podejmiesz wyzwanie czekaj? niezwyk?e nagrody w postaci pi?knych widoków, przejrzystej i czy?ciutkiej wody w strumieniach i alpejskiego powietrza. Poza tym jest jeszcze przecie? nagroda g?ówna: najbardziej niezwyk?e zegary s?oneczne. To naprawd? niecodzienne doznanie odwiedzi? 5-6 miejscowo?ci i zobaczy? ponad 20 ró?nych s?oneczników. W ogromnej wi?kszo?ci umieszczone s? na ?cianach domów i ko?cio?ów, wi?c przynajmniej zawsze wiadomo gdzie ich szuka?.
© 2010 by GNOMONIKA.pl
Autor: Darek Oczki
liczba wizyt: 4306 | ocena: 4,33 (głosów: 3) | komentarze: 2
Seria: Zegary s?oneczne Francji
Komentarze z Forum
10.08.2010 10:43
Zegarynka
To fakt. W porównaniu z Polsk?, gdzie zdobycie jednego s?onecznika to nie lada wyczyn – byli?my w zegarowym Eldorado I kto wie... kto wie.... czy za rok tam nie wrócimy Bo te wakacje to ju? tylko wspomnienie, ale tu? po powrocie zacz?li?my si? przygotowywa? do nast?pnych Przynajmniej mentalnie – na razie
pozdrawiam s?onecznikowo
10.08.2010 11:21
Dharani
Ja nadal wsz?dzie gdzie chodz? rozgl?dam si? z nadziej? na znalezienie jeszcze tylko dwudziestu s?oneczników  <img src='/forum/images/smilies/icon_e_smile.gif'>
Chcesz skomentować ten artykuł bądź dołączyć do trwającej dyskusji?
Wejdź na Forum i podziel się z nami swoimi przemyśleniami i wrażeniami.