Zegary słoneczne Tadeusza Przypkowskiego w Greenwich (cz. 1)

Komentarze do artykułów z serwisu GNOMONIKA.pl

Moderator: Redaktor

Oceń ten artykuł

5 - świetny
4
67%
4 - niezły
2
33%
3 - może być
0
Brak głosów
2 - taki sobie
0
Brak głosów
1 - kiepski
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 6

Zegary słoneczne Tadeusza Przypkowskiego w Greenwich (cz. 1)

Postprzez Redaktor » 9 maja 2010, 11:37

Artykuł

Masz jakieś przemyślenia po lekturze? Chcesz coś dodać lub uściślić?
Widzisz jakiś błąd? Podziel się swoją wiedzą i skomentuj ten tekst.

Żeby komentować lub oceniać artykuły musisz się zalogować.
Jeśli nie masz jeszcze konta na Forum, to zarejestruj się.
Avatar użytkownika
Redaktor
Administrator
 
Posty: 2997
Dołączył(a): 12 sty 2010, 12:02
Lokalizacja: Virtual

Re: Zegary słoneczne Tadeusza Przypkowskiego w Greenwich (cz. 1)

Postprzez jacek11 » 14 maja 2010, 12:24

Super
Avatar użytkownika
jacek11
Pasjonat
 
Posty: 7
Dołączył(a): 6 maja 2010, 19:45

Re: Zegary słoneczne Tadeusza Przypkowskiego w Greenwich (cz. 1)

Postprzez Ivi73 » 18 maja 2010, 14:17

Słynne Greenwich i...nasz polski jakże ważny ślad w tym znaczącym miejscu. Miła to świadomośc:)
Doczytałam, że do roku 1972 czas słoneczny Królewskiego Obserwatorium w Greenwich był najważniejszym punktem odniesienia. Potem przyszedł czas zegarów atomowych. W ogóle to dośc skomplikowane jak wszystko co z czasem związane. Ciekawe miejsce i chyba jedno z tych, które chciałoby się odwiedzic:)
Ivi73
Pasjonatka
 
Posty: 31
Dołączył(a): 22 sty 2010, 23:20

Re: Zegary słoneczne Tadeusza Przypkowskiego w Greenwich (cz. 1)

Postprzez Ivi73 » 18 maja 2010, 14:24

I jeszcze coś:) Pełne uznanie za tłumaczenie poświęciłeś swój czas ale warto było bardzo dobrze się czyta:)
Ivi73
Pasjonatka
 
Posty: 31
Dołączył(a): 22 sty 2010, 23:20

Re: Zegary słoneczne Tadeusza Przypkowskiego w Greenwich (cz. 1)

Postprzez Dharani » 21 maja 2010, 16:30

Świadomość ta nieco gaśnie w obliczu zaniedbania wykonawców, którzy zegary Przypkowskiego zrobili z drewna zamiast marmuru. Do dziś z ośmiu został tylko jeden. A jeśli chodzi o tłumaczenie, to bez pomocy prof. Włodarczyka nie poszłoby tak gładko :)

A tak na marginesie to jak się wymawia nazwę Greenwich? Według mnie powinno być GRINŁICZ, jednak z ust prelegenta we Wrocławiu wyraźnie słyszałem GRINICZ.
Mamo, kup mi globus Warszawy.

Obrazek
Avatar użytkownika
Dharani
Pasjonat
 
Posty: 1207
Dołączył(a): 11 sty 2010, 23:41
Lokalizacja: Warszawa

Re: Zegary słoneczne Tadeusza Przypkowskiego w Greenwich (cz. 1)

Postprzez Ivi73 » 21 maja 2010, 22:55

A może nie wiemy wszystkiego i byc może istniała jakaś konkretna przeszkoda, że zostały wykonane z mało trwałego materiału hmmm...

Co do wymowy Greenwich w 95% zgadzam się z Tobą ale czy aby nie obie formy są poprawne?;)

Pozdrawiam:)
Ivi73
Pasjonatka
 
Posty: 31
Dołączył(a): 22 sty 2010, 23:20

Re: Zegary słoneczne Tadeusza Przypkowskiego w Greenwich (cz. 1)

Postprzez Dharani » 16 cze 2010, 15:23

Już szykuje się druga część tego tekstu :) Przy wspaniałomyślnej pomocy pana profesora Jarosława Włodarczyka przebiłem się przez kolejną porcję tłumaczeń. Resztę do końca tej części dojadę już sam :)
Mamo, kup mi globus Warszawy.

Obrazek
Avatar użytkownika
Dharani
Pasjonat
 
Posty: 1207
Dołączył(a): 11 sty 2010, 23:41
Lokalizacja: Warszawa

Re: Zegary słoneczne Tadeusza Przypkowskiego w Greenwich (cz. 1)

Postprzez mlose » 30 cze 2010, 22:01

Bardzo dobry arykuł !
Właśne ostatnio studiowałem jeden zegar z nierównymi godzinami planetarnymi
i zachodziłem w głowę o co w nich chodzi - a to po prostu astrologia się kłania :)
mlose
Pasjonat
 
Posty: 156
Dołączył(a): 5 lut 2010, 23:53

Re: Zegary słoneczne Tadeusza Przypkowskiego w Greenwich (cz. 1)

Postprzez Dharani » 9 lip 2010, 12:02

Cieszę się, że tłumaczenie na coś się przydało :)
Mamo, kup mi globus Warszawy.

Obrazek
Avatar użytkownika
Dharani
Pasjonat
 
Posty: 1207
Dołączył(a): 11 sty 2010, 23:41
Lokalizacja: Warszawa


Powrót do Artykuły



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron