Czas i jego pomiar (cz. 2)

Komentarze do artykułów z serwisu GNOMONIKA.pl

Moderator: Redaktor

Oceń ten artykuł

5 - bardzo dobry
1
50%
4 - dobry
1
50%
3 - dostateczny
0
Brak głosów
2 - mierny
0
Brak głosów
1 - beznadziejny
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 2

Czas i jego pomiar (cz. 2)

Postprzez Redaktor » 17 lut 2010, 16:14

Artykuł

Masz jakieś przemyślenia po lekturze? Chcesz coś dodać lub uściślić?
Widzisz jakiś błąd? Podziel się swoją wiedzą i skomentuj ten tekst.

Żeby komentować lub oceniać artykuły musisz się zalogować.
Jeśli nie masz jeszcze konta na Forum, to zarejestruj się.
Avatar użytkownika
Redaktor
Administrator
 
Posty: 2997
Dołączył(a): 12 sty 2010, 12:02
Lokalizacja: Virtual

Re: Czas i jego pomiar (cz. 2)

Postprzez Ivi73 » 18 lut 2010, 10:57

:)
Wybaczcie dorzucę jeszcze swoje 3grosze...:)

Ten temat nie jest łatwy w odbiorze szczególnie dla estetów. Zahacza o liczby i zmusza do myślenia. Ale właśnie tym, którzy podziwiają patrząc słoneczniki pozwoli spojrzeć na nie z większym szacunkiem i może zachęci tak jak mnie do głębszych przemyśleń. Fakt nie wszystkie słoneczka są aż tak dokładne ale mając pełniejszą wiedzę na to co patrzymy i podziwiamy czujemy nie tylko respekt dla wykonawcy ale też dla siebie jako człowieka przecież istoty rozumnej i rozwojowej:)

I może dzięki temu chociaż jeden wandal zastanowi się zanim bezmyślnie "wyrwie" gnomon z zegara lub gorzej, tylko dlatego, że jest w dostępnym miejscu i cieszy oczy wszystkich.
I nasuwa mi się jeszcze pytanie czy przy tych zegarach są jakiekolwiek opisy? Dharani widziałeś ich tyle może to jest jedna z przyczyn, przecież to mogłoby też zachęcić...hmmm to taka pytająca myśl :)
Oczywiście to wszystko tylko moje refleksje i przemyślenia towarzyszące przy zgłębianiu wiedzy o słonecznikach:)

Pozdrawiam
Ivi :)
Ivi73
Pasjonatka
 
Posty: 31
Dołączył(a): 22 sty 2010, 23:20

Re: Czas i jego pomiar (cz. 2)

Postprzez Dharani » 18 lut 2010, 11:25

Witaj Ivi :)

Pan Sałabun sądząc po używanym przez niego języku był inżynierem, człowiekiem praktycznym, dla którego fizyka i astronomia niemal nie miały tajemnic. Wiedza techniczna to siła i jednocześnie słabość - siła bo pozwala zrozumieć świat, a słabość, bo ogranicza kontakt z innymi ludźmi. Niestety większość ludzi o tego rodzaju wykształceniu nie potrafi zrozumiale przekazywać wiedzy. Są ściśli, matematyczni, surowi, i często używają słownictwa, które zwykłemu człowiekowi kompletnie nie pasuje do tematu. To trochę przypomina nowomowę komunistów. Tylko oni wiedzieli co mówią do siebie, a dla innych był to zwykły bełkot. Trzeba się z tym jakoś pogodzić :)

Druga sprawa dotyczy niedokładności słoneczników. Jeśli zrobić zegar dokładnie według wszystkich prawideł gnomoniki, to będzie on doskonale pokazywał czas... miejscowy słoneczny, czyli tzw. prawdziwy, który ma się nijak do urzędowego (strefowego). Dlaczego? To w zasadzie dość proste. Jeśli zmierzyć czas słońcem w miejscu gdzie stoimy - załóżmy że będzie wtedy 12:00 - to odczyt będzie różny niż w miejscu oddalonym o 500 metrów w kierunku wschodnim lub zachodnim, zaś będzie identyczny dla miejsc na północ i południe. Odczytaną przez nas godzinę słońce już minęło na wschodzie, a na zachodzie dopiero do niej dochodzi. Tak działa czas miejscowy. Czas strefowy ujednolica godzinę dla całej strefy, np. dla naszego kraju. Ale ten czas także wyznaczany jest przez słońce (choć mierzymy go atomem w specjalnych miejscach), czyli jest taki, jak na południku środkowym dla danej strefy.

Jeśli ktoś chce odczytać ze słonecznika czas urzędowy musi do jego wskazań doliczyć przeliczoną na minuty i sekundy odległość lokalizacji zegara od południka strefowego (wyrażaną w stopniach). Ale to jeszcze nie koniec, choć jesteśmy już całkiem blisko. Do tego trzeba jeszcze zastosować równianie czasu, gdyż w ciągu roku ziemia okrążając słońce porusza się ze zmienną prędkością i czas słoneczny rozmija się z czasem urzędowym. Tylko cztery razy do roku te wskazania są identyczne. Uff, to tyle uproszczonych wyjaśnień co do dokładności słoneczników :)

Kwestia trzecia: opisy zegarów słonecznych. Oczywiście, że występują, choć nie zawsze. Ale jeśli są, to w prezentacji zegarów zawsze o tym wspominamy. Zajrzyj Ivi do Katalogu i sama sprawdź. Jeśli na zegarku jest jakaś sentencja, to ją wymieniamy, jeśli jest w innym języku (zwykle w łacinie), to staramy się o jej przekład, a jeśli są jeszcze inne dopiski, to także je wymieniamy.

Dzięki za uważne czytelnictwo :)
Zdrówka życzę :)
Mamo, kup mi globus Warszawy.

Obrazek
Avatar użytkownika
Dharani
Pasjonat
 
Posty: 1207
Dołączył(a): 11 sty 2010, 23:41
Lokalizacja: Warszawa

Re: Czas i jego pomiar (cz. 2)

Postprzez Ivi73 » 18 lut 2010, 12:01

:)

Masz rację:) Zajrzałam do katalogu i...czekam aż się zima skończy muszę je zobaczyć przynajmniej te blisko mnie co nie znaczy, że nie wierzę(opisy) tu chodzi o dużo więcej Ty wiesz jak to jest :)

Aha jeszcze coś przez Zgorzelec przechodzi południk 15 to "prawie" trochę mnie poirytowało :D Przynajmniej według większości zorientowanych tubylców :D

Dzięki Wam też zdrówka i wytrwałości
Iv
Ivi73
Pasjonatka
 
Posty: 31
Dołączył(a): 22 sty 2010, 23:20

Re: Czas i jego pomiar (cz. 2)

Postprzez Dharani » 18 lut 2010, 12:14

Nie zapomnij wtedy aparatu i podziel się swoimi znaleziskami :) Nasza baza nie zawiera wszystkiego, co kryją nasze strony więc pytaj tambylców, bo oni wiedzą najwięcej :) Choć prawdę mówiąc z naszych doświadczeń wynika, że tambylcy zwykle wiedzą najmniej :) Gdy idąc do pracy codziennie mijasz piękną rzeźbę, to po roku nawet jej nie widzisz, a po pięciu latach tracisz świadomość jej istnienia :) Człowiek nawet będąc w swoim mieście musi rozwinąć coś co nazywam oczami turysty. Tylko świeże spojrzenie na to co już znamy pozwala dostrzec mijane piękno :)
Mamo, kup mi globus Warszawy.

Obrazek
Avatar użytkownika
Dharani
Pasjonat
 
Posty: 1207
Dołączył(a): 11 sty 2010, 23:41
Lokalizacja: Warszawa

Re: Czas i jego pomiar (cz. 2)

Postprzez Dharani » 1 mar 2010, 10:26

Jak to mówią głupi ma zawsze szczęście - wreszcie znalazłem książkę Sałabuna na Allegro :)
Ja wolę powiedzieć, że cierpliwi otrzymują odpowiednią nagrodę :)
Mamo, kup mi globus Warszawy.

Obrazek
Avatar użytkownika
Dharani
Pasjonat
 
Posty: 1207
Dołączył(a): 11 sty 2010, 23:41
Lokalizacja: Warszawa


Powrót do Artykuły



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron